Karpacz - Karpackie terapie.
Karkonosze są najpiękniejszymi górami mojego życia. W Karpaczu zawsze było tak, jak sobie wymarzyłem. Droga mimo, że dojazd mam bardzo długi to jednak jest na tyle ciekawa, aby ją często powtarzać. Mieszkam na co dzień w Białymstoku, więc droga do Karpacza prowadzi przez wiele różnych regionów kulturowych i geograficznych. Ściana wschodnia ma budownictwo proste lub wyjątkowo wykwintne jeśli tak można nazwać domy osób, które przyjechały z Ameryki. Nadal można zobaczyć na wsi wiele domów drewnianych. Zabudowa miast ma parterowe, a czasem jednopiętrową zabudowę. Cerkwie i całkiem inni ludzie. Myślę, że są bliżsi mojemu sercu. Choć pochodzę z Gdańska to ludzie białostoccy bardziej mi pasują, ale cała reszta to tylko
Karpacz. Krajobrazy górskie i miasteczko ze starą pensjonatową XIX wieczną zabudową. Pobyt w tym górskim miasteczku koi moje nerwy. Choć mówią, że na nerwy to morze lub jezioro, ale ja właśnie z Gdańska uciekłem, a jeziora mazurskie też do mnie nie przemawiają. Tylko Karpacz.