Wyjazd narty - Doskonała pogoda na zimowy wyjazd narty i wieczorne party

Najfajniejszą porą roku w górach jest zima. Mimo że lubię każdą porę roku, ale moja dziewczyna, szczególnie korzysta z zimy. Niegdyś aktywna reprezentantka kraju w slalomie gigancie, miała zawsze zimą jeden cel - Wyjazd narty. Dzięki temu pół zimy mieszkamy w Predazzo, a drugie pół w Szklarskiej Porębie. Super jest weekend w górach. Gorące miesiące spędziłem na górskich spacerach w Kozach. W taki sposób, co roku wypoczywam. Zimą każdy sądzi, że sopocianin od razu ma w głowie zakodowane dwa słowa: Wyjazd narty. To prawda, ale wyjazd jest autobusem miejskim na trasę narciarską z wyciągiem na terenie miasta. W mojej firmie pracownicy mieli dziwne pomysły. Jeden polegał na przesyłaniu faxem, odręcznie pisanych lub rysowanych informacji. Nasi pracownicy, polecenie wyjazdu otrzymywali z np. siankiem i napisem Zielonka. Mi ktoś przesłał przed urlopem fax z treścią: Wyjazd narty i bałwankiem w Zakopanem. Całe tygodnie nie byłem wSölden-Ötztal. To miejsca śniły mi się co noc, ale nie mogłem tam jechać. Jednak dostałem urlop. Nie wiedziałem od razu o decyzji szefa, ale potem koleżanka przesłała mi nietypowy fax od którego było mi od razu milej. Informacja napisana była odręcznie i następująca: Wyjazd narty ! To było najlepsze. Lubię pobyty w górach. Teraz nie mogę jechać własnym audikiem, bo go rozbiłem. Pozostało mi sprawdzeniu ogłoszeń w gazetach na kolumnach z tekstem: Wyjazd narty. Na koniec lutego jadę do Szklarskiej, a jak się uda to jeszcze siedem dni mam zaklepany u Weroniki w Predazzo.